Przez dłuższy czas leżałam i myślałam o Justinie. Po pewnym czasie zasnęłam. Rano obudził mnie dźwięk sms'a.
*JB*
Hej, Kochanie. Myślę, że już wstałaś, bo właśnie do Ciebie jadę.
Po odczytaniu wiadomości szybko zeskoczyłam z łóżka. Otworzyłam szafę i wyciągnęłam różowe spodenki w kropki oraz niebieską bokserkę. Szybko się ubrałam, spięłam włosy i zdążyłam tylko pomalować oczy tuszem. Po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi, więc czym prędzej zbiegłam na dół. Spojrzałam przez judasza i ujrzałam Juju. Otworzyłam drzwi, a Biebs spojrzał na mnie i dał buziaka.
Ja:Hej, a za co to?
Justin:A no stęskniłem się od wczoraj za Twoimi ustami.
Ja:Ooo... Mój słodziak.
Justin:Nie ja, to Ty..
Ja:Dobra, dobra. Wchodź już do domu, bo za chwilę zleci się całe miasto.
Juju wszedł, a następnie przeszliśmy do mojego pokoju. Zostawiłam go na chwilę samego, a sama zeszłam na dół po sok i szklanki. Gdy wróciłam zastałam Biebera oglądającego mój album ze zdjęciami z dzieciństwa. Miał wielki ubaw i nawet nie zauważył mnie kiedy weszłam. Gdy mnie zauważył troszkę się zdziwił.
Justin:A kiedy Ty weszłaś?
Ja:No gdybyś się tak ze mnie nie śmiał, to byś zauważył.
Justin:Oj no przepraszam.
Ja:Nie ma przepraszam.
Juju podszedł do mnie, chwycił w biodrach i zaczął całować.
Justin:A takie przeprosiny przyjmiesz?
Ja:Tak.
Z uśmiechem na twarzy wspięłam się na palce i odwzajemniłam pocałunek. Po chwili nieco odsunęłam się od Justina i spuściłam głowę.
Justin:Coś nie tak, Lili?
Ja:Nie, tylko.. Nie sądzisz, że to się dzieje za szybko?
Uniosłam wzrok w górę, przygryzając dolną wargę.
Justin:Tak.. Masz rację, przepraszam.
Chłopak potrząsnął głową, po czym zdjął dłonie z moich bioder i wsunął je do kieszeni spodni.
Ja:Nie chcę, żebyś był obrażony, czy coś..
Zaczęłam, ale Justin przerwał mi, delikatnie sunąc palcem wzdłuż mojego policzka.
Justin:Spokojnie, nie musisz się o nic martwić, Lili. Nie chcę, byś czuła się przeze mnie wykorzystana.
Ja:Dziękuję.
Szepnęłam cicho i przytuliłam się do niego.
Chyba sama nie wiedziałam co robię.

cudnee, kiedy kolejne ? :D
OdpowiedzUsuńkiedy kolejne !? :D
OdpowiedzUsuńZajebiste :)) Zapraszam na mojego bloga : http://aslongasyoulovemeb.blogspot.com/ <3
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny roździał